Prokop chwali Kozyrę: był spięty, ale się rozkręca

Posted in Aktualności

Pierwsze opinie o tym, jak wypada Robert Kozyra w roli jurora show Mam talent nie były łaskawe dla następcy Wojewódzkiego. Ale podobno z każdą godziną spędzoną na castingach były szef Zetki nabiera pewności siebie i luzu.

Tak przynajmniej ocenia to Marcin Prokop, który powiedział Super Expressowi: – Nie znałem go wcześniej i sądząc po doniesieniach medialnych wyobrażałem sobie, że jest połączeniem pożeracza niemowląt oraz funkcjonariusza NKWD. Tymczasem prywatnie okazał się bardzo sympatycznym, dowcipnym i kulturalnym facetem. W roli jurora jest bardzo poukładany i rzeczowy. Bywa zimny i bezwzględny, ale nawet wtedy stara się nie obrażać uczestników. Chociaż na początku był spięty nową rolą, to cały czas się rozkręca – dodał Prokop.

Prawdziwym testem dla Kozyry będą jednak dopiero odcinki emitowane na żywo. Telewizja pokazywana nie „z puszki” bywa bezwzględna – już po kilku minutach zazwyczaj widać, czy potencjalną gwiazdę lubi kamera, i czy kandydat na gwiazdę… ma talent. Dotyczy to paradoksalnie nie tylko uczestników show, ale też jurorów.

# # # # # #

6 thoughts

  1. gość

    25 lipca 2011

    ja też byłem w tej aptece :-), ale Ciebie nie widziałem.

    Odpowiedz

  2. a ten Kozyra to jakis taki bez wyrazu, Kuba bylby lepszy, ale tvn nie bylo na niego stac hihihi

    Odpowiedz

  3. bardzo sympatyczny czlowiek, widzialam go kiedys w aptece

    Odpowiedz

  4. a ja go lubie

    Odpowiedz

  5. Widzialam Kozyre na castingach w Warszawie. Byl swietny. Dowcipny,inteligentny

    Odpowiedz

  6. gabriel

    24 lipca 2011

    Prokop pedał

    Odpowiedz