Kasprzyk krytykuje „Ciacho”, ale oszczędza Małaszyńskiego

Posted in Aktualności

Ewa Kasprzyk zapytana ostatnio o najgłupszy film, przy którym zawsze płacze ze śmiechu, powiedziała:

– No tak, najgłupszy to „Ciacho”! W założeniu miał to być film komediowy. Masakra. Tak głupie, że aż porażające… Ale gra tam mój ulubiony kolega Paweł Małaszyński – czytamy w magazynie „Takie jest życie”.

No cóż, Ewa Kasprzyk mogła przynajmniej pośmiać się z kolegi, ale co mieli robić ci wszyscy biedni ludzie, którzy wybrali się do kina?

 

# # # #