Wpadka Sołtysika w rozmowie z Tyszkiewicz

Posted in Aktualności, Strona Główna

Beata Tyszkiewicz pojawiła się w Dzień Dobry TVN, by opowiedzieć o swej roli w komedii „Listy do M”. Rozmawiający z gwiazdą Andrzej Sołtysik zapytał: – Czy dzisiaj robi się inaczej komedie romantyczne, niż, powiedzmy, czterdzieści lat temu?

Beata Tyszkiewicz zmierzyła Sołtysika lodowatym spojrzeniem i wycedziła: – Ja nie pamiętam!!!

– Jak to pani nie pamięta? – brnął dalej Sołtysik. – Przecież „Marysieńka i Napoleon” to była komedia romantyczna…

Tyszkiewicz jakoś przełknęła odwołanie do swej roli sprzed 45 lat i rozmówcy porzucili temat historyczny. Całe szczęście, że Sołtysik nie zapytał o filmowy debiut pani Beaty z 1956 roku. W końcu to była też komedia…

# # # #

12 thoughts

  1. wpadka nie wpadka ale i tak bardzo lubię Panią Beatę to fajna kobieta.

    Odpowiedz

  2. nie ma to jednak jak wieczne znużenie Roberta (partnera pieńkowskiej w porannym DDTVN)

    Odpowiedz

  3. Eeee tam,po co obrażać się na rzeczywistość. Czemu ludzie tak się obawiają

    14 listopada 2011

    swojego wieku – co to ma do rzeczy. Tym bardziej, jeśli ktoś wiekowy, a żyje pełnią życia, to powód do dumy, a nie do przemilczania jak jakiejś wstydliwej sprawy.

    Odpowiedz

    1. kobieta zawsze jest kobietą bez względu na wiek i przypominanie jest nietaktem.

      Odpowiedz

    2. ale pani Beata to specyficzna osoba, dama, w jej przypadku naprawdę nie wypada czepiać się wieku!

      Odpowiedz

  4. Nie wiem czy to wpadka .Te 40 lat to raczej biografia .Poza tym Mołek miała większą wpadkę . Nawet „diabła” uśmierciła 🙂

    Odpowiedz

  5. Tu nie tylko chodzi o wpadkę jezykową, ale o totalny brak szacunku w stosunku do Pani Beaty Tyszkiewicz. Jakże inaczej zachowywał się dzisiaj w rozmowie z młodą aktorką, której sposób mówienia w czasie gry jest co najmniej drażniący.

    Odpowiedz

    1. Ależ doskonale wiem, że nie chodzi o taką wpadkę(pisze „opinia2” 2 opinia ,2 człowieka). Przy okazji zauważam inne. Coś z zębami też by się przydało zrobić!

      Odpowiedz

  6. Nie wiem czy choćby jeden program z jego udziałem obył się bez wpadki językowej, ratuje go zawsze Mołek. Czasem można odnieść wrażenie, że to jakiś analfabetyzm panuje wśród niektórych… Ale jeśli ktoś jest od początku istnienia TVN, najwyraźniej nic to.

    Odpowiedz

  7. „Wpadka” jest zdecydowanie za delikatnym słowem określającym zachowanie pana Sołtysika. Takich „wpadek” w tej rozmowie pan Sołtysik zrobił więcej. Co się dzieje z tym człowiekiem, kiedyś dobrym dziennikarzem filmowym?

    Odpowiedz

  8. CHAMSTWO I IRONICZNE ZACHOWANIE W STOSUNKU DO ROZMÓWCY DZIWNE PODTEKSTY. TYM WSZYSTKIM, SIĘ WYOBRAŻA ZE WIDZ TO IDIOTA NIE ODRÓŻNIA KŁAMSTWA OD PRAWDY CWANIACTWA OD UCZCIWOŚCI itd…..BRAK TAKTU I DOBRYCH MANIER JEST PORAŻAJĄCE.

    Odpowiedz

  9. jego chamstwo jest porażające !!

    Odpowiedz