Ostatnio kpił z Gienka Loski, teraz z Michała Szpaka. Kto będzie następny?
Michał Szpak nagrał swoją pierwszą płytę. Na krążku zatytułowanym „XI”, który trafił już do sprzedaży znajdują się autorskie piosenki wokalisty. Kuba Wojewódzki postanowił się wypowiedzieć na łamach Polityki na temat zawodowych dokonań Michała Szpaka.
„Jeszcze w tym roku pojawić ma się debiutancki album Michała Szpaka, enfant terrible pierwszej edycji programu „X Factor”. Wydawnictwo będzie nosiło tytuł „XI”, a zapowiada je piosenka „Po niebo”. Michał miał być krajową wersją Prince’a, niestety, na razie zatrzymał się na etapie szambelana” - napisał Wojewódzki. Co wy na to? Ma rację?
VN:F [1.9.14_1148]
proszę czekaj...
Ocena: 6.5/10 (4 votes cast)
Wojewódzki jedzie po Szpaku!, 6.5 out of 10 based on 4 ratings
oj Michasiu Szpaku…irytujesz mnie tak samo jak irytowała mnie moja telewizja Cyfra Plus-dlatego wypowiedziałem im umowę BEZ ŻADNYCH konsekwencji (do 15.03 można to zrobić) i MAM SPOKÓJ, dlatego Tobie też umowę wypowiadam bo mi się włos na głowie jezy jak na Ciebie patrzę…(chociaż łysa jestem,bo przez problemy z C+ włosy mi wypadły) !!!!!!
szkoda że X Factor nie kończy się finałowym koncertem finalistów i gwiazdy oraz to że najbardziej utalentowani uczestnicy nie mają co ze sobą zrobić po tych programach…
Niestety program rozbudza w uczestnikach ogromne nadzieje, na rozwijanie talentu, na zmianę życia na lepsze itp, ale uczestnicy są pozostawieni samym sobie, a mało kto potrafi poruszać się w rodzimym szołbizie bez pomocy menagera, a na to potrzebna jest kasa do wyłożenia, zanim się ją zarobi.
A może Kuba się wstydzi albo boi chociaż na bojaźliwego to On nie wygląda }chyba że tak mu zależy{. Zbliżają się święta, to dobry i niezobowiązujący moment do telefonów. Może Kuba powinnien wykonać je, do tych, na których mu zależy… Kuba zamiast molestować Szpaka niech sobie sam sprawi syna. To dobrze, że potrafi oddzielać prywatność od spraw zawodowych; myślę, że tak własnie jest.A może za bardzo polubił Szpaka dlatego nie chciał go wspierać w sprawach zawodowych, by nie tracić trzeźwewgo poglądu na jego sprawy. Borkowicz jest dla mnie aroganckim kolesiem – a rzadko się mylę.
E tam, co Wy gadacie … Kuba ewidentnie próbuje – desperacko, bo wszystkimi możliwymi sposobami – zwrócić uwagę Michała. / No a poza tym, nie twierdzę, że Kuba jest gejem, ale może coś tam poczuł do Szpaka… nigdy nie wiadomo, nad tym człowiek nie zapanuje.
Z ust mi to wyjąłeś/łaś – KUBA DESPERACKI, co do reszty to fakt Szpak nie jest zagrożeniem dla Kuby to raczej oczywiste! Aa i właśnie podobni są z włosów!
Nie pojmuję toku rozumowania Kuby Wojewódzkiego… i jego systemu wartości… a już nie wspominając o pojęciu lojalności, szacunku i szczerości… No właśnie, ja się pytam: jaki CEL miało ich wzajemne przytulanie się, niemal codzienne rozmowy telefoniczne, jakie przeprowadzali podczas programu „X Factor”, mówienie „tato” lub „synu mój”, robienie tęsknych oczu, opowiadanie jaką wielką sympatią się darzą i pokazywaniem tego na każdym kroku??? Fakt, Michał przynajmniej potrafi okazać szacunek i nie biegnie – w odpowiedzi – z pyskówką – chłopak ewidentnie szczerze gościa polubił. Zresztą, zawsze sprawiał takie wrażenie, włącznie z tym, iż sam przyznał, że dla niego ten pseudo-felietonista jest „kimś szczególnym”. Żal, naprawdę, żal Szpaka, bo Kuba chyba nie czuje tego samego… co więcej: nigdy tak naprawdę nie obchodził go ten dzieciak. Przykre… :/
Skoro ma ważniejsze sprawy na głowie, to niech dzieciaka zostawi w spokoju… W niczym mu nie zagraża. Sam robi wszystko, żeby było głośno w związku z osobą młodego, co więcej – włącza do gry także swoją osobę… Bo dlaczego w Porannym WF-ie opowiada jakieś bzdury o tym, że Szpak u niego nocował, dlatego jest osobą, którą w ostatnim czasie najczęściej dotykał?, że czuł do niego „pociąg” albo że łączyły ich stosunki seksualne? :/ No wybacz, ale nie jest normalne, że jemu w ogóle roją się w głowie podobne rzeczy (to nie chodzi o to, że były to żarty, ale o to, że on w ogóle pomyślał o Szpaku w ten sposób).
jako że staram się słuchać Eski Rock codziennie, to mogę to potwierdzić, Kuba odpowiedział Figurskiemu: „nie, kumpelstwa nie było, był po prostu tylko pociąg… po prostu chodziło tylko o seks”.
Do Klara: akurat tego nie słyszałem. To może Kuba faktycznie jest gejem i rozeszli się ze Szpakiem, bo np. ten nie miał ochoty (już)na seks z Kubą ??? aj tam promocyjne bajki Kuba dobrze się bawi… , my przy okazji też
Skoro ma ważniejsze sprawy na głowie, to niech dzieciaka zostawi w spokoju… W niczym mu nie zagraża. Sam robi wszystko, żeby było głośno w związku z osobą młodego, co więcej – włącza do gry także swoją osobę… Bo dlaczego w Porannym WF-ie opowiada jakieś bzdury o tym, że Szpak u niego nocował, dlatego jest osobą, którą w ostatnim czasie najczęściej dotykał?, że czuł do niego „pociąg” albo że łączyły ich stosunki seksualne? :/ No wybacz, ale nie jest normalne, że jemu w ogóle roją się w głowie podobne rzeczy (to nie chodzi o to, że były to żarty, ale o to, że on w ogóle pomyślał o Szpaku w ten sposób).
A JA WAM POWIEM KTO BĘDZIE NASTĘPNY, OBAWIAM SIĘ ŻE MOŻE TO BYĆ ADA SZULC (CHOCIAŻ KTO WIE)
tak tak lans z jakąś panną widziałam a biednego Szpaczka zostawił na pastwę losu…
Najgorsze jest to, że Michał go lubił i niezmiennie odnosił się do niego z szacunkiem. Zawsze sądziłam, że Kuba potrafi oddzielać sprawy zawodowe od prywatnych. A wygląda to tak, jakby bardzo mu zależało na tym, aby Michał mu odpowiedział. Zwykle ludzie – w odpowiedzi – obrzucają Kubę inwektywami… z Michałem jest inaczej. Ale to dlatego, że on naprawdę jest miłym chłopakiem i sądzę, że poznał Kubę od innej strony, więc nie jest w stanie go obrazić… Nie komentuje NIC, co związane z Kubą, a na jego FB ludzie toczą dyskusje o tym, co Kuba opowiada w Porannym WF-ie lub co pisze w Polityce. Nawet zapytany o Kubę, odpowie wymijająco. Nie ma rozmowy, po prostu. Nie wiem, co się stało… ale szkoda ich znajomości. Kuba przy Michale wydawał się takim ciepłym człowiekiem. I co, tak bardzo się tego przestraszył?… To nie w porządku wobec Michała.
Szpak ostatnio wypowiadał się nt. Kuby, powiedział coś w stylu – że nie bierze do siebie żartów/złośliwości Kuby, że Kuba tak po prostu ma oraz że wymienili się smsami gdy Kuba obchodził swoje urodziny /faktyczmie Kuby nie obrażając). Może Szpak teraz gdy ma swoje towarzystwo i swojego managera (ktory koło sympatycznego człowieka nawet nie stał) , nie chce wdawać się w dyskusje z Kubą albo mu je odradzono.
„ktory koło sympatycznego człowieka nawet nie stał”??? – mam na myśli poprzez to, iż ten gość nie wyglada na sympatycznego i jest raczej cwaniaczkiem (w negatywnym sensie) nastawionym na szybki zysk. Szpakowi się pewnie wydaje, że Warszafka to jest zła, a tu nic bardziej mylnego.
Jeśli chodzi o managera, to ja się zgadzam. Poznałam go i od razu zadałam sobie pytanie: dlaczego ten człowiek nazywa się „managerem”? Zresztą, nie był zbyt uprzejmy… Najgorsze jest to, że – w moim mniemaniu – nie stawia na muzyczny rozwój Michała, tylko bale, imprezy, kółko adoracji celebrytów mu w głowie… to nie jest odpowiednie towarzystwo dla początkującego artysty… Nie wiem, dlaczego Michał nie wymieni go na kogoś kompetentnego…
Trudno go nie kochać, a gdyby to było tylko na pokaz, pod publiczkę to nie musiałby do niego dzwonić bo i po co jak nikt tego nie widzi! Ze zdjęć i zachowania obu wnioskuję, że to było prawdziwe uczucie, przyjacielskiej/kumpelskiej miłości!
Może należy użyć czasu przeszłego? Dzwonili do siebie, to fakt, zachowywali się wobec siebie ciepło i przyjacielsko, ale… Po programie coś się popsuło. Tylko że Michał zachował twarz, nie jest nawet w stanie obrazić Kuby – i właśnie po tym widać, że z jego strony było to szczere uczucie. Gdyby Kuba czuł podobnie, nigdy nie zachowywałby się wobec niego w taki sposób… Jakież głupoty opowiada w Porannym WF-ie, to głowa mała! – jak on może mówić, że Michał podniecał go fizycznie i że spał u niego?… A jeszcze niedawno mówił do niego „synu” i to niejednokrotnie… przepraszam bardzo, ale gdzie tu jest szczerość? Przez kpinę i obrzucanie błotem okazuje się teraz uczucie?… Wolne żarty, Michał to wartościowy, sympatyczny chłopak, nie zasłużył sobie na coś tak okrutnego.
Może faktycznie należy użyć czasu przeszłego? może Kuba miał ważniejsze sprawy rownież w czasu przeszłego używając? Bez przesady – ‘okrutne’, ‘obrzucanie błotem’, a mała kpina akurat Szpakowi nie zaszkodzi, raczej mu się należy! Poza tym kto się czubi ten się lubi oraz kogo się lubi o tego się troszczy…a uzasadniona kpina jest wyrazem troski. To że odbywał z nim stosunki sex – to pojechał (powód?), że go podniecał – ujdzie, to ze spal u niego – phi każdy by przegarnął Szpaka!
Hm… Kto się czubi, ten się lubi? – Dody raczej nie darzy sympatią i nigdy nie darzył. OK, chodzi o to, że to wspaniałe – gdyż jest to po prostu coś ludzkiego – jeżeli ludzie potrafią żyć ze sobą w normalnych, zdrowych relacjach… nie musząc uciekać się do tego typu złośliwości (od których ten kraj wręcz ocieka) – a jeżeli Kubie by zależało, to dlaczego nie porozmawia ze Szpakiem osobiście (albo chociaż telefonicznie)? – co, już taką dumą się unosi? :/ Przyznaję, że widziałam Kubę po raz pierwszy tak ciepłego, życzliwego, jak w stosunku do Michała… może to za dużo powiedziane, ale wyglądało to na wyjątkową relację… Szkoda, że ludzie tak szybko zapominają o tym, co dobre i wartościowe ich łączyło.
z synem (owszem podobni)! Szpak jaki jest taki jest ale do celebryckich buraczków to nie pasuje! (nie mam na myśli tu oczywiście Kuby) Kuba mógłby sobie przymnieć swoją młodość…tak wiem to było bardzo dawno temu…
Kuba ma racje, piosenka powinna nosić tytuł „Po cholerę”, czyli po cholerę ją wydawać!!! TzG sponsorował sponsor /chyba/płyty Szpaka więc raczej wszystko jasne.
powiatowy za dużo botoksu bo coraz lepiej wygląda ale w makówce się poprzewracało, Michaś jest cudny, trochę wyje tutaj ale jak się wyłączy dźwięk jest ok Michaś loffe
Widać, że dowc** Kuby nie opuszcza…Nigdy nie ukrywałam, że „kocham” Szpaka dlatego smutno mi, że nie wykorzystał dotąd szansy jaką dał mu min. Piotr Metz angażując go na Orange Festival (na tle gwiazd prezentował się tam dobrze). Szpak wie nie od dziś, że nie ma głosu doskonałego dlatego dziwi mnie to, że nie skupił się na jakości swojej płyty. TzG nie mam mu za złe. Jest dorosły jego wybór ale mam nadzieję, że nie skończy jak bracia Mroczek.
Najgorszą pomyłką to jest tu jego MANAGER, gdyby nie on nie byłoby tej marnej celebryckiej otoczki, którą stwarzał wokół Szpaka, zaciągając go na imprezy… A dzieciak, widać, że jest jeszcze nieobyty ze światem show-biznesu, to podpisał kontrakt na wyłączność (tzn. chyba )… Zresztą, dobry manager odradziłby mu TzG (uznaję tylko wtedy, gdyby była mu potrzebna kasa, bo o nią niełatwo, a koszty wydania płyty i opłacenie managera nie są małe, a i jeszcze mieszkanie w Wa-wie) i różnego rodzaju spotkanie nie związane z muzyką. Ten Dominik Borkowicz jest nieprofesjonalny i nie ma pojęcia, czym zajmuje się manager młodego, początkującego wokalisty. Wszystkim tylko zależy na pieniądzach, nic dziwnego że rynek wygląda tak, a nie inaczej.
Tak masz racje, chyba ma na wyłaczność. Nie znam owego Borkowicza i nie mam nawet przyjemności bo nic dla mnie nie znaczy. Ciekaw jestem za to jak się udało wkręcić Szpaka do show-bziu poprzez Paris taki szum przecież był nt. ich kolacji czy zakupów.?
Masz racje to dzieciak, ale to bez znaczenia dorosły też się pogubi, oby nie stał się Violettą Villas polskiej estrady – nie porównując talentu, wiadomo.
Nie powinien przejmować się swoją niedoskonałością, bo doskonałości nigdy nie osiągnie/ zresztą jak większość z nas/ sęk w tym, że on nawet do tego nie dąży, a tego już nie rozumiem.
Kuba jest zakłamany i tyle. Udawał, że lubi Szpaka… co za obłuda!!… Michał, każdy się potyka, ważne, że wstajesz i robisz swoje, doskonaląc się. Nie będziesz drugim Prince’em, bo jesteś jedyny – jesteś Michałem Szpakiem i również masz talent… Odwagi!!!
oj Michasiu Szpaku…irytujesz mnie tak samo jak irytowała mnie moja telewizja Cyfra Plus-dlatego wypowiedziałem im umowę BEZ ŻADNYCH konsekwencji (do 15.03 można to zrobić) i MAM SPOKÓJ, dlatego Tobie też umowę wypowiadam bo mi się włos na głowie jezy jak na Ciebie patrzę…(chociaż łysa jestem,bo przez problemy z C+ włosy mi wypadły) !!!!!!
szkoda że X Factor nie kończy się finałowym koncertem finalistów i gwiazdy oraz to że najbardziej utalentowani uczestnicy nie mają co ze sobą zrobić po tych programach…
Niestety program rozbudza w uczestnikach ogromne nadzieje, na rozwijanie talentu, na zmianę życia na lepsze itp, ale uczestnicy są pozostawieni samym sobie, a mało kto potrafi poruszać się w rodzimym szołbizie bez pomocy menagera, a na to potrzebna jest kasa do wyłożenia, zanim się ją zarobi.
nie mam zielonego pojęcia dlaczego Kuba nie zadzwoni do Szpaka skoro mu zależy, po prostu nie wiem
A może Kuba się wstydzi albo boi chociaż na bojaźliwego to On nie wygląda }chyba że tak mu zależy{. Zbliżają się święta, to dobry i niezobowiązujący moment do telefonów. Może Kuba powinnien wykonać je, do tych, na których mu zależy… Kuba zamiast molestować Szpaka niech sobie sam sprawi syna. To dobrze, że potrafi oddzielać prywatność od spraw zawodowych; myślę, że tak własnie jest.A może za bardzo polubił Szpaka dlatego nie chciał go wspierać w sprawach zawodowych, by nie tracić trzeźwewgo poglądu na jego sprawy. Borkowicz jest dla mnie aroganckim kolesiem – a rzadko się mylę.
E tam, co Wy gadacie
… Kuba ewidentnie próbuje – desperacko, bo wszystkimi możliwymi sposobami – zwrócić uwagę Michała. / No a poza tym, nie twierdzę, że Kuba jest gejem, ale może coś tam poczuł do Szpaka… nigdy nie wiadomo, nad tym człowiek nie zapanuje.
Z ust mi to wyjąłeś/łaś – KUBA DESPERACKI, co do reszty to fakt Szpak nie jest zagrożeniem dla Kuby to raczej oczywiste! Aa i właśnie podobni są z włosów!
Nie pojmuję toku rozumowania Kuby Wojewódzkiego… i jego systemu wartości… a już nie wspominając o pojęciu lojalności, szacunku i szczerości… No właśnie, ja się pytam: jaki CEL miało ich wzajemne przytulanie się, niemal codzienne rozmowy telefoniczne, jakie przeprowadzali podczas programu „X Factor”, mówienie „tato” lub „synu mój”, robienie tęsknych oczu, opowiadanie jaką wielką sympatią się darzą i pokazywaniem tego na każdym kroku??? Fakt, Michał przynajmniej potrafi okazać szacunek i nie biegnie – w odpowiedzi – z pyskówką – chłopak ewidentnie szczerze gościa polubił. Zresztą, zawsze sprawiał takie wrażenie, włącznie z tym, iż sam przyznał, że dla niego ten pseudo-felietonista jest „kimś szczególnym”. Żal, naprawdę, żal Szpaka, bo Kuba chyba nie czuje tego samego… co więcej: nigdy tak naprawdę nie obchodził go ten dzieciak. Przykre… :/
może Kuba jest gejem i dlatego się przytulał ?
Skoro ma ważniejsze sprawy na głowie, to niech dzieciaka zostawi w spokoju… W niczym mu nie zagraża. Sam robi wszystko, żeby było głośno w związku z osobą młodego, co więcej – włącza do gry także swoją osobę… Bo dlaczego w Porannym WF-ie opowiada jakieś bzdury o tym, że Szpak u niego nocował, dlatego jest osobą, którą w ostatnim czasie najczęściej dotykał?, że czuł do niego „pociąg” albo że łączyły ich stosunki seksualne? :/ No wybacz, ale nie jest normalne, że jemu w ogóle roją się w głowie podobne rzeczy (to nie chodzi o to, że były to żarty, ale o to, że on w ogóle pomyślał o Szpaku w ten sposób).
„wzruszające…” – wybacz, to powyżej to nie do Ciebie.
Kuba opowiadał że łączyły go stosunki seksualne z Michałem? hahahah ma urodzaj pomysłów chłopak…dobrze że Michał jest wyluzowany
jako że staram się słuchać Eski Rock codziennie, to mogę to potwierdzić, Kuba odpowiedział Figurskiemu: „nie, kumpelstwa nie było, był po prostu tylko pociąg… po prostu chodziło tylko o seks”.
Do Klara: akurat tego nie słyszałem. To może Kuba faktycznie jest gejem i rozeszli się ze Szpakiem, bo np. ten nie miał ochoty (już)na seks z Kubą ??? aj tam promocyjne bajki Kuba dobrze się bawi…
, my przy okazji też
może Wojewódzki miał ważniejsze sprawy na głowie od Szpaka??? a program się skończył więc ich drogi się rozeszły
Skoro ma ważniejsze sprawy na głowie, to niech dzieciaka zostawi w spokoju… W niczym mu nie zagraża. Sam robi wszystko, żeby było głośno w związku z osobą młodego, co więcej – włącza do gry także swoją osobę… Bo dlaczego w Porannym WF-ie opowiada jakieś bzdury o tym, że Szpak u niego nocował, dlatego jest osobą, którą w ostatnim czasie najczęściej dotykał?, że czuł do niego „pociąg” albo że łączyły ich stosunki seksualne? :/ No wybacz, ale nie jest normalne, że jemu w ogóle roją się w głowie podobne rzeczy (to nie chodzi o to, że były to żarty, ale o to, że on w ogóle pomyślał o Szpaku w ten sposób).
A JA WAM POWIEM KTO BĘDZIE NASTĘPNY, OBAWIAM SIĘ ŻE MOŻE TO BYĆ ADA SZULC (CHOCIAŻ KTO WIE)
tak tak lans z jakąś panną widziałam a biednego Szpaczka zostawił na pastwę losu…
Najgorsze jest to, że Michał go lubił i niezmiennie odnosił się do niego z szacunkiem. Zawsze sądziłam, że Kuba potrafi oddzielać sprawy zawodowe od prywatnych. A wygląda to tak, jakby bardzo mu zależało na tym, aby Michał mu odpowiedział. Zwykle ludzie – w odpowiedzi – obrzucają Kubę inwektywami… z Michałem jest inaczej. Ale to dlatego, że on naprawdę jest miłym chłopakiem i sądzę, że poznał Kubę od innej strony, więc nie jest w stanie go obrazić… Nie komentuje NIC, co związane z Kubą, a na jego FB ludzie toczą dyskusje o tym, co Kuba opowiada w Porannym WF-ie lub co pisze w Polityce. Nawet zapytany o Kubę, odpowie wymijająco. Nie ma rozmowy, po prostu. Nie wiem, co się stało… ale szkoda ich znajomości. Kuba przy Michale wydawał się takim ciepłym człowiekiem.
I co, tak bardzo się tego przestraszył?… To nie w porządku wobec Michała.
Szpak ostatnio wypowiadał się nt. Kuby, powiedział coś w stylu – że nie bierze do siebie żartów/złośliwości Kuby, że Kuba tak po prostu ma oraz że wymienili się smsami gdy Kuba obchodził swoje urodziny /faktyczmie Kuby nie obrażając). Może Szpak teraz gdy ma swoje towarzystwo i swojego managera (ktory koło sympatycznego człowieka nawet nie stał) , nie chce wdawać się w dyskusje z Kubą albo mu je odradzono.
Do „L-A”: o tych SMS-ach już słyszałam, a co miałeś/aś na myśli, pisząc: „ktory koło sympatycznego człowieka nawet nie stał”???
„ktory koło sympatycznego człowieka nawet nie stał”??? – mam na myśli poprzez to, iż ten gość nie wyglada na sympatycznego i jest raczej cwaniaczkiem (w negatywnym sensie) nastawionym na szybki zysk. Szpakowi się pewnie wydaje, że Warszafka to jest zła, a tu nic bardziej mylnego.
Jeśli chodzi o managera, to ja się zgadzam. Poznałam go i od razu zadałam sobie pytanie: dlaczego ten człowiek nazywa się „managerem”? Zresztą, nie był zbyt uprzejmy… Najgorsze jest to, że – w moim mniemaniu – nie stawia na muzyczny rozwój Michała, tylko bale, imprezy, kółko adoracji celebrytów mu w głowie… to nie jest odpowiednie towarzystwo dla początkującego artysty… Nie wiem, dlaczego Michał nie wymieni go na kogoś kompetentnego…
Trudno go nie kochać, a gdyby to było tylko na pokaz, pod publiczkę to nie musiałby do niego dzwonić bo i po co jak nikt tego nie widzi! Ze zdjęć i zachowania obu wnioskuję, że to było prawdziwe uczucie, przyjacielskiej/kumpelskiej miłości!
Może należy użyć czasu przeszłego? Dzwonili do siebie, to fakt, zachowywali się wobec siebie ciepło i przyjacielsko, ale… Po programie coś się popsuło. Tylko że Michał zachował twarz, nie jest nawet w stanie obrazić Kuby – i właśnie po tym widać, że z jego strony było to szczere uczucie. Gdyby Kuba czuł podobnie, nigdy nie zachowywałby się wobec niego w taki sposób… Jakież głupoty opowiada w Porannym WF-ie, to głowa mała! – jak on może mówić, że Michał podniecał go fizycznie i że spał u niego?… A jeszcze niedawno mówił do niego „synu” i to niejednokrotnie… przepraszam bardzo, ale gdzie tu jest szczerość? Przez kpinę i obrzucanie błotem okazuje się teraz uczucie?… Wolne żarty, Michał to wartościowy, sympatyczny chłopak, nie zasłużył sobie na coś tak okrutnego.
Może faktycznie należy użyć czasu przeszłego? może Kuba miał ważniejsze sprawy rownież w czasu przeszłego używając? Bez przesady – ‘okrutne’, ‘obrzucanie błotem’, a mała kpina akurat Szpakowi nie zaszkodzi, raczej mu się należy! Poza tym kto się czubi ten się lubi oraz kogo się lubi o tego się troszczy…a uzasadniona kpina jest wyrazem troski. To że odbywał z nim stosunki sex – to pojechał (powód?), że go podniecał – ujdzie, to ze spal u niego – phi każdy by przegarnął Szpaka!
Hm… Kto się czubi, ten się lubi? – Dody raczej nie darzy sympatią i nigdy nie darzył.
OK, chodzi o to, że to wspaniałe – gdyż jest to po prostu coś ludzkiego – jeżeli ludzie potrafią żyć ze sobą w normalnych, zdrowych relacjach… nie musząc uciekać się do tego typu złośliwości (od których ten kraj wręcz ocieka) – a jeżeli Kubie by zależało, to dlaczego nie porozmawia ze Szpakiem osobiście (albo chociaż telefonicznie)? – co, już taką dumą się unosi? :/ Przyznaję, że widziałam Kubę po raz pierwszy tak ciepłego, życzliwego, jak w stosunku do Michała… może to za dużo powiedziane, ale wyglądało to na wyjątkową relację… Szkoda, że ludzie tak szybko zapominają o tym, co dobre i wartościowe ich łączyło.
Ej, gdyby nie patrzeć na włosy, oni są nawet do siebie podobni! Przyjrzyjcie się!
z synem (owszem podobni)! Szpak jaki jest taki jest ale do celebryckich buraczków to nie pasuje! (nie mam na myśli tu oczywiście Kuby) Kuba mógłby sobie przymnieć swoją młodość…tak wiem to było bardzo dawno temu…
Kuba ma racje, piosenka powinna nosić tytuł „Po cholerę”, czyli po cholerę ją wydawać!!! TzG sponsorował sponsor /chyba/płyty Szpaka więc raczej wszystko jasne.
powiatowy za dużo botoksu bo coraz lepiej wygląda ale w makówce się poprzewracało, Michaś jest cudny, trochę wyje tutaj ale jak się wyłączy dźwięk
jest ok Michaś loffe
Michał Szpak The Best!!!!!!!!!!!!!!
ale ładnie ze sobą wyglądają
Widać, że dowc** Kuby nie opuszcza…Nigdy nie ukrywałam, że „kocham” Szpaka dlatego smutno mi, że nie wykorzystał dotąd szansy jaką dał mu min. Piotr Metz angażując go na Orange Festival (na tle gwiazd prezentował się tam dobrze). Szpak wie nie od dziś, że nie ma głosu doskonałego dlatego dziwi mnie to, że nie skupił się na jakości swojej płyty. TzG nie mam mu za złe. Jest dorosły jego wybór ale mam nadzieję, że nie skończy jak bracia Mroczek.
Najgorszą pomyłką to jest tu jego MANAGER, gdyby nie on nie byłoby tej marnej celebryckiej otoczki, którą stwarzał wokół Szpaka, zaciągając go na imprezy… A dzieciak, widać, że jest jeszcze nieobyty ze światem show-biznesu, to podpisał kontrakt na wyłączność (tzn. chyba
)… Zresztą, dobry manager odradziłby mu TzG (uznaję tylko wtedy, gdyby była mu potrzebna kasa, bo o nią niełatwo, a koszty wydania płyty i opłacenie managera nie są małe, a i jeszcze mieszkanie w Wa-wie) i różnego rodzaju spotkanie nie związane z muzyką. Ten Dominik Borkowicz jest nieprofesjonalny i nie ma pojęcia, czym zajmuje się manager młodego, początkującego wokalisty. Wszystkim tylko zależy na pieniądzach, nic dziwnego że rynek wygląda tak, a nie inaczej.
kto to jest Dominik? Ten pan ze zdjęcia z muszką przypominający clowna
Tak masz racje, chyba ma na wyłaczność. Nie znam owego Borkowicza i nie mam nawet przyjemności bo nic dla mnie nie znaczy. Ciekaw jestem za to jak się udało wkręcić Szpaka do show-bziu poprzez Paris taki szum przecież był nt. ich kolacji czy zakupów.?
nie ma takiej umowy której nie można zerwać nawet pod groźbą kary finansowej
Masz racje to dzieciak, ale to bez znaczenia dorosły też się pogubi, oby nie stał się Violettą Villas polskiej estrady – nie porównując talentu, wiadomo.
z tej negatywnej strony rzecz jasna
Nie powinien przejmować się swoją niedoskonałością, bo doskonałości nigdy nie osiągnie/ zresztą jak większość z nas/ sęk w tym, że on nawet do tego nie dąży, a tego już nie rozumiem.
Kuba jest zakłamany i tyle. Udawał, że lubi Szpaka… co za obłuda!!… Michał, każdy się potyka, ważne, że wstajesz i robisz swoje, doskonaląc się. Nie będziesz drugim Prince’em, bo jesteś jedyny – jesteś Michałem Szpakiem i również masz talent… Odwagi!!!
to że z niego kpi nie znaczy że go nie lubi…chyba?
hahah no teraz to nie tylko nie jest Prince-m ale nie jest samym Michałem Szpakiem jakiego znamy z X-F
Wojewódzki nadawał się na przybranego ‘tatusia’ Szpaka, Szpaku przestań prostować te włosy!
dawaj po oszolomie i „artyscie” równo trzeba go wreswzcie uswiadomic ze jego miejsce jest na zmywaku a nie na scenie