Robert Kozyra, który odebrał Telekamerę dla najlepszego jurora, został poproszony o wskazanie gwiazd, którym sam przyznałby nagrody telewizyjne. Kozyra zdradził Plejadzie, że jego faworytką jest Monika Olejnik. - Uważam, że jest zwierzęciem telewizyjnym. Można ustawić tylko krzesło i stół, a ona przez godzinę zrobi program, nadając mu odpowiednią temperaturę.
Justyną PochankeKozyra nie był już tak zachwycony: - Justyna Pochanke powinna trochę szybciej zadawać pytania, rzadziej wznosić oczy do Boga i robić mniejsze przerwy.
Co sądzicie o tych jurorskich diagnozach?
VN:F [1.9.14_1148]
proszę czekaj...
Ocena: 10.0/10 (2 votes cast)
Kozyra chwali Olejnik, krytykuje Pochanke, 10.0 out of 10 based on 2 ratings
nareszcie pan Kozyra powiedział głośno to o czym wszyscy myślą. Dodatkowo pani Pochanke czasami bywa protekcjonalna, arogancka, wręcz bezczelna wobec rozmówcy. Tak było w ostatniej rozmowie z premierem Pawlakiem. Obecnie również przełączam telewizor jak pani Pochanke prowadzi wywiad.
Pochenke ze swoimi filozoficznoprymitywnymi tezami w rozmowach po faktach powoduje ze od razu przełączam na inny program–masakra,kpl nie nadaje sie do czegos na wizji-moze sklepik z kawa na 7 piętrze TVN
Kozyra ma rację. Dziwię się, że Pochankę już dawno nie odstawiono od prowadzenia rozmów(chyba dzięki koligacjom rodzinnym-mąż szef).Jest fatalna. Zadaje rozbudowane niepotrzebnie, wielopiętrowe pytania, przerywa ciągle rozmówcy, wtrącając swoje uwagi. Sprawia wrażenie jakby w ogóle nie była zainteresowana odpowiedzią. W rozmowie głównie kreuje siebie, ona jest najważniejsza. Gdy Pochanke ma prowadzic „Fakty po faktach”, rezygnuję z oglądania. W sumie jest wyjątkowpo irytująca i niestety,wbrew pozorom, nieprofesjonalna.
Pewnie ze racje ma Kozyra. Pochanke zanudza szuka slow chce na silę zabłysnąć, trudne to do obioru a ona sama juz przejadła sie i czas na zmiany bo mało naturalna.może do Trwam
zdarza mi się zdradzić moją TV, od Pochanke wolę wtedy Tadle, Werner i Durczoka
nareszcie pan Kozyra powiedział głośno to o czym wszyscy myślą. Dodatkowo pani Pochanke czasami bywa protekcjonalna, arogancka, wręcz bezczelna wobec rozmówcy. Tak było w ostatniej rozmowie z premierem Pawlakiem. Obecnie również przełączam telewizor jak pani Pochanke prowadzi wywiad.
Wow! Brawo Robert, my o Justynie nie mozemy nic zlego powiedziec, bo ….ale zgadzamy sie z Toba
na układy nie ma rady
Ośmielił się tknąć nietykalną. Brawo za odwagę. Jestem za…
Kozyra nazwał tylko to co Pochanke robi. Ma odwagę. Do tej pory wszyscy tylko ją chwalą
Pochenke ze swoimi filozoficznoprymitywnymi tezami w rozmowach po faktach powoduje ze od razu przełączam na inny program–masakra,kpl nie nadaje sie do czegos na wizji-moze sklepik z kawa na 7 piętrze TVN
Kozyra ubrał się jak do trumny
chyba stąd te grobowe wypowiedzi…
bo on ubrał się już na pogrzeb Ryśka z Klanu
ot, ekspert od wszystkiego sie odezwał:-/
Kozyra ma rację. Dziwię się, że Pochankę już dawno nie odstawiono od prowadzenia rozmów(chyba dzięki koligacjom rodzinnym-mąż szef).Jest fatalna. Zadaje rozbudowane niepotrzebnie, wielopiętrowe pytania, przerywa ciągle rozmówcy, wtrącając swoje uwagi. Sprawia wrażenie jakby w ogóle nie była zainteresowana odpowiedzią. W rozmowie głównie kreuje siebie, ona jest najważniejsza. Gdy Pochanke ma prowadzic „Fakty po faktach”, rezygnuję z oglądania. W sumie jest wyjątkowpo irytująca i niestety,wbrew pozorom, nieprofesjonalna.
Tu akurat tafił w 10. Pochanke rzeczywiście sączy pytania jak filzofka z Suwałk
Tylko czy p.Robert jest aby na pewno obiektywny?? Z Moniką Olejnik przyjaźnią się od wielu lat…
Pewnie ze racje ma Kozyra. Pochanke zanudza szuka slow chce na silę zabłysnąć, trudne to do obioru a ona sama juz przejadła sie i czas na zmiany bo mało naturalna.może do Trwam