Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Agnieszka Dygant: „Plan filmowy to nie jest najlepsze miejsce dla dzieci…”

Posted in Strona Główna

Serialowa Agata w wywiadzie  opowiada między innymi dlaczego na plan „Prawa Agaty” nie zabiera swojego synka…

 Popularność i sympatię widzów przyniosły jej takie role jak: Czarna z „Fali zbrodni”, Mariolka z „Na dobre i na złe” oraz Frania Maj z „Niani”. Teraz w serialu „Prawo Agaty” odsłoni kolejną twarz – ambitnej dyrektor działu prawnego w koncernie ubezpieczeniowym… Po dwóch latach przerwy Agnieszka Dygant wraca do gry.

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

W jednej z serialowych scen podpisujesz polecenie wypłaty dużej sumy pieniędzy, podsunięte przez swojego podwładnego i zarazem narzeczonego. Wiem, że prywatnie wszystko dokładnie czytasz i w przeciwieństwie do innych aktorów nie posiadasz własnego agenta. Czy to dlatego, że nie ufasz ludziom?

To, że sama dbam o swoje interesy nie wynika z braku zaufania do ludzi. Do pewnego momentu miałam agentkę. W tym momencie nie jestem już osobą anonimową, mam niejako ugruntowaną pozycję. Reżyserzy znają moje możliwości i jeśli ktoś chce zaprosić mnie do współpracy, może skontaktować się ze mną bez udziału osób trzecich.

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Jak się odnalazłaś w roli Agaty?

Jestem aktorką, a zatem jestem przyzwyczajona, że co jakiś czas muszę na moment stawać się kimś. To wymaga oczywiście pewnej gimnastyki. Trzeba odnaleźć się w roli i fabule. Mam nadzieję, że udało mi się tak samo dobrze jak w przypadku Mariolki z „Na dobre i na złe”, czy Niani.

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Serialowa Agata to silna kobieta, która nigdy się nie poddaje. Nawet w najtrudniejszych sytuacjach nie załamuje się, a czy ty miewasz momenty słabości?

Myślę, że każdy miewa takie momenty. Podobnie jak Agata nie daję sobie przyzwolenia do płaczu. Jesteśmy trochę podobne – ja też, kiedy gdzieś „potykam się i upadam”, natychmiast staram się wstać i nie potrzebna mi do tego asysta. Nie lubię kiedy inni widzą, że coś mi nie idzie, że jest mi przykro, albo płaczę.

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Nie grałaś przez dwa lata. Czym była spowodowana ta przerwa?

Przerwa była uwarunkowana przede wszystkim tym, że zaszłam w ciążę. Kiedy kobieta jest w ciąży, to czasem trudno jest grać, bo jak wiadomo zmieniają się warunki fizyczne… Później na świecie pojawił się mój synek i chciałam poświęcić mu trochę czasu i uwagi. Miałam również wrażenie, że po 4,5 roku spędzonych na planie „Niani” potrzebowałam chwili odpoczynku. Odczuwałam potrzebę jakiegoś oczyszczenia, by znaleźć w sobie przestrzeń, by móc wkrótce zagrać inną rolę. Kolejny z aspektów jest taki, że trzeba zwyczajnie dać widzom od siebie odpocząć.

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

Miałabyś jeszcze kiedyś ochotę na udział w kolejnym serialu komediowym typu „Niania”?

Gdybym dostała dobry scenariusz komediowy, to z pewnością nie zawahałabym się zagrać kolejnej zabawnej postaci. Teraz powierzono mi nieco poważniejszą rolę. Lubię mieć tzw. płodozmian, więc cieszę się z tej odmiany.

Synek już się przyzwyczaił, że mama wychodzi do pracy i nie ma jej kilka, a nawet kilkanaście godzin?

Synek ma dopiero dwa lata, więc na razie trudno powiedzieć, czy się przyzwyczaił, czy nie, ale sobie dobrze radzi (śmiech).

Słyszałam, że kiedy jechałaś na plan najnowszego serialu, miałaś wyrzuty sumienia, że wychodzisz z domu, a on zostaje.

Zdjęcia do serialu już zostały zakończone, więc znów mam dla niego więcej czasu. Zdarza mi się jednak wychodzić na cały dzień i to jest oczywiste, że tęsknię za nim, ale życie jest życiem i trzeba pracować.

Nie myślałaś o tym, żeby zabrać czasem małego na plan zdjęciowy?

Nie. Myślę, że nie mogłabym się wtedy skupić na pracy, zastanawiałabym się nad tym, co się dzieje za ścianą. Uważam, że plan filmowy, to nie jest najlepsze miejsce dla dzieci.

 Rozmawiała Martyna Rokita / Studio 69

Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

 Agnieszka Dygant nigdy nie zabiera synka na plan! Dlaczego?

# # # # # # #