Damięcki wybiera się żukiem dookoła świata!

Posted in Strona Główna

W nowym serialu kryminalnym Polsatu „Na krawędzi” Mateusz Damięcki gra młodego prokuratora. Vipnews spytał aktora o tę rolę – a także o inne plany. Zobacz, co nam Damięcki powiedział. Biorąc pod uwagę inne postaci tego serialu to niewielka rola, mam na razie tylko trzy dni zdjęciowe w tej transzy zdjęciowej. Gram prokuratora Frydrycha, którego można nazwać oportunistą. To człowiek, który się na początku trochę pogubił. Ale bardzo szybko wychodzi na właściwe tory.

 Serial zaczyna się od mocnego wejścia. Leje się krew.

– To prawda. Prokurator Frydrych jako przedstawiciel prawa dostaje po pysku od policjanta, którego gra Marek Bukowski. Zastanawialiśmy się bardzo długo nad tą sceną na początku. Czy nie jest za mocna i niewiarygodna. Z jednej strony mieliśmy na uwadze prawdę i rzetelność. Z drugiej strony serial to jest jednak w dużej mierze fikcja. Staraliśmy się nie wykluczać tego, że prokurator mógłby dostać po gębie od policjanta i zastanawialiśmy się jakie będą tego konsekwencje. I stało się.

 W serialu „Na krawędzi” deklarujesz, że nie lubisz sushi. To fikcja czy prawda?

– Zagrałem tak jak przewidywał to scenariusz, bo to moja praca, za którą mi płacą. Tak naprawdę jednak uwielbiam sushi, bo jest świetne. Choć gdy je pierwszy raz jadłem na festiwalu w Chicago w 2001 roku, to je znielubiłem. Surowe ryby i glony, tak o nim wówczas myślałem. Doceniłem je dopiero kilka lat później, po jednej z imprez. Ten smak wyciągnął mnie z czeluści poimprezowej atmosfery. Dzięki niemu lepiej się poczułem. Teraz je bardzo lubię, bo jest bardzo zdrowe. Ale sam go raczej nie robię, jestem na to zbyt leniwy. Kiedyś nawet próbowałem, ale wyszedł mi kulfon przy zawijasie. Musiałbym się bardziej nad tym skupić, to pewnie by mi się udało.

Skoro masz niewielką rolę w „Na krawędzi”, zapewne w Twoim życiu zawodowym jest sporo miejsca na inne wyzwania. Słyszałam, że masz w planach zagranie z siostrą?

– Prawdopodobnie zagramy razem z Matyldą w teatrze. Na razie mogę tylko powiedzieć, że reżyserem spektaklu będzie Tomek Gawron, a sztuka nosi tytuł „Zraniona młodość”.

Szykujesz się też do kolejnej wyprawy samochodowej. Dokąd tym razem się wybierasz i z kim?

Skupiam się właśnie na szukaniu sponsora mojej wyprawy. Będzie to podróż żukiem dookoła świata. Mam w planach wyjazd w lipcu przyszłego roku. Zamierzamy pojechać we czwórkę z przyjaciółmi.

 

# # # # # # # # #

3 thoughts

  1. Głupie duże dziecko

    Odpowiedz

  2. Plagiat , już podobne wyprawy się odbyły. Martyna Wojciechowska raczej Żukiem nie jeździła nigdzie i nie propagowała reliktów komunizmu. Ostatnio jechał Mercedesem do Rosji to mu wyjdzie jazda Żukiem jakiej się nie spodziewa , kasy zabraknie na naprawy auta. To jakiś cyrk.

    Odpowiedz

  3. rozwydrzony dupek jeszcze szuka sponsora na swoje fanaberie żałosne do roboty by się lepiej wziął

    Odpowiedz