25 lat z De Mono

Posted in Strona Główna

W warszawskiej Sali Kongresowej zespół De Mono hucznie świętował jubileusz 25-lecia. Urodzinowa publiczność razem z muzykami zaśpiewała największe hity zespołu. Andrzej Krzywy z trudem maskował wzruszenie, gdy tłum fanów i przyjaciół zespołu pełną piersią śpiewał „Statki na niebie”, „Zostańmy sami” czy „Kochać inaczej”.

Warszawski koncert kończył jubileuszową trasę De Mono: po Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach, Krakowie i Rzeszowie, przyszła pora na stolicę. Publiczność nie zawiodła. Kongresowa wypełniła się niemal do ostatniego fotela. Ale i tak mało kto siedział. Już po kilkunastu minutach ludzie bawili się na stojąco.

Szczęśliwe pary tuliły się przy dźwiękach „Kochać inaczej” albo skakały w rytm hitu „Moje miasto nocą”. Każdy nowy akord wywoływał falę wspomnień. A Krzywy fantastycznie budował nastrój – od momentu, gdy w kompletnej ciemności zaśpiewał a capella „Znów jesteś ze mną”. lider De Mono kapitalnie nawiązał kontakt z fanami: z każdą piosenką w Kongresowej było goręcej. Spora w tym zasługa wszystkich muzyków grających w kapeli. Każdy mógł się popisać jakąś solówką. A Krzywy – bez szarżowania, za to z dystansem i żartobliwie – anonsował koleje hity i kolejnych gości: na scenie pojawili się Junior Stress, Kamil Bednarek i Monika Jarosińska.

Pod koniec koncertu sceną zawładnęły Majka Jeżowska i Olga Bończyk. Obie artystki pojawiły się z naręczem czerwonych balonów w kształcie serc i zaintonowały „Sto lat”. Wojciech Jagielski wręczył specjalną Złotą Płytę od Radia Zet za 15 000 wykonań utworów De Mono na swojej antenie. Dziękując za płytę, Krzywy cierpko zauważył: – Jakoś nie słyszę tych piosenek… Chyba puszczacie w nocy, jak śpię…

Żegnając się z publicznością, Andrzej Krzywy dziękował wszystkim muzykom, obecnym i byłym członkom zespołu, pozdrawiał menedżerów, rodziny muzyków, przyjaciół i znajomych. Wszyscy spotkali się na bankiecie.

Andrzej Krzywy pozował do zdjęć razem z partnerką Anną Domańską i córkami: Aleksandrą Krzywy i Sarą Domańską.

Fot. Studio 69 – Marcin Kmieciński

 

# # # # # # # # # # # # #