Iwona Węgrowska jest bardzo zapracowana. Niedawno skończyła nagrywać teledysk do piosenki „Uwięziona”, którą zaśpiewa w koncercie finałowym Krajowych Eliminacji Konkursu Piosenki Eurowizja 2010. Odpocząć po trudach związanych z pracą zawodową postanowiła na lodowisku. - Lubię ten sport. Na łyżwach można się fajnie zrelaksować, jednocześnie słuchając muzyki – mówi piosenkarka.
Kiedyś Węgrowska spędzała na lodowisku więcej czasu. - Dwa lata temu można mnie było częściej spotkać na łyżwach. Teraz tyle się jednak dzieje, że trudno mi znaleźć chwilkę na ten sport. Choć jazdę na łyżwach bardzo lubię – opowiada. Ostatnio łyżwy na nogach miała przeszło rok temu. Nic dziwnego, że nie czuje się na nich teraz zbyt pewnie. Ale, jak mówi, postara się tej zimy jeszcze nie raz pojeździć. - Dobrze się czuję psychicznie uprawiając sport. Najlepiej wypoczywam w ten sposób. Lubię też chodzić do siłowni. Kiedyś sporo biegałam, ale niestety teraz nie mam na to czasu. Może gdy skończy się ta sroga zima wrócę znów do biegania – mówi Węgrowska.
kiedyś była fajna do póki nie powiększyła ust teraz to mi się na nią patrzeć nie chce bo mi sie na wymioty bierze
Boże, co za porażka! Przecież kobieto Ty nie jeździsz,a ledwie się poruszasz. Uważaj , żebyś nogi nie złamała , bo znowu będziesz szukać lekarza. hi hi!!
i co że jeździ na łyżwach ? ja mam psa co mruczy!
fajna piosenka, fajny wokal, i pewnie fajny teledysk, poprawa wizerunku też na + choć jeszcze dużo pracy
próby złapania równowagi a jeżdżenie to dwie różne sprawy
Najczęściej komentowane